NITKI W DRODZE

JAK SPAKOWAĆ ROCZNE DZIECKO DO AZJI (+LISTA)? – po siedemdziesiąte pierwsze

Malezja to kraj idealny na pierwsze wyjazd dziecka. Nawet tak małego, jak nasz niespełna roczny wówczas Mikołaj. Jest tu wszystko, czego potrzeba i o co rodzice się martwią. Dobra opieka zdrowotna, kraj mało malaryczny, rozwinięte usługi, sklepy, w których dostaniemy pieluszki, kaszki, mleko itd. Co więc zabrać ze sobą w miesięczną podróż dla dziecka? To pytanie „siedziało” nam w głowie dobre kilka miesięcy przed podróżą, a właściwie już od momentu zakupu biletów lotniczych. Niezbędne były oczywiście rady innych wyjeżdżających rodziców, ale tak naprawdę ważna jest praktyka. Nie ta podróżnicza z dzieckiem, ale praktyka rodzica. Każdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i wie, co je i ile je jego pociecha. Ile mniej więcej zużywa pampersów, czy jedna, dwie koszulki dziennie wystarczą, czy może po każdym posiłku należy dziecko przebrać. Obserwujecie Wasze pociechy na co dzień, tak, jak i my. Przenieśliśmy więc nasze obserwacje, sumowania ilości zjedzonych kaszek na papier i tak naprawdę od tego rozpoczęliśmy tworzenie wyjazdowej, miesięcznej listy dla Mikołaja.

DSC04654

JEDZENIE

Mniej więcej 1,5 miesiąca przed wyjazdem rozpoczęliśmy zapisywanie ile ml. mleka Mikołaj potrzebuje na 1 dzień i na ile dni wystarcza 1 opakowanie kaszki. Zdecydowaliśmy się też na zabranie ze sobą słoiczków z obiadkiem na każdy dzień podróży. Owszem, czytaliśmy, że takie słoiczki są dostępne, ale baliśmy się, że smaki i przyprawy będą nie nasze i ciężko będzie przekonać do nich Mikołaja. W praktyce okazało się, że owszem – słoiczki są dostępne głównie w większych miastach i dużych sklepach, ale są strasznie drogie. 1 obiadowy słoiczek w Malezji to koszt ok. 11 RM (11 zł.). Kaszki, czy też mleko dostępne były za to bez problemu. Czy zabrałabym jeszcze raz tyle jedzenia? Zdecydowanie tak, bo Mikołaj był akurat w takim momencie, gdzie kaszka była obowiązkowa na śniadanie, obiadek i owoce w ciągu dnia, a mleko na noc. Wszystko jednak zależy od wieku Waszego dziecka i od tego co je.

APTECZKA

Tu mieliśmy najwięcej obaw. Co zabrać dla siebie, to już wiedzieliśmy z doświadczenia. Co zabrać dla Mikołaja, spędzało nam sen z powiek. Udaliśmy się na wizytę do lekarza medycyny podróży. Co prawda byliśmy rozczarowani wizytą, bo normalnym byłoby to, że skoro medycyna podróży, to będzie tam ktoś kto się tym zajmuje i będzie również w pewien sposób otwarty na „rodzaje poznawania świata”. Mieliśmy jednak wrażenie, że dla Pani doktor idealna wycieczka to ta, gdzie 90% spędzania czasu wiąże się z leżeniem przy luksusowym basenie hotelowym i nie wystawianiem stopy poza obiekt. Mimo to, zastosowaliśmy się do jej wskazówek dotyczących leków i ewentualnego ich dawkowania dla dziecka, przez co byliśmy spokojni.

SZCZEPIENIA

Mikołaj ma komplet podstawowych szczepionek + zaszczepiliśmy go również  na rotawirusy i pneumokoki. Z chwilą wyjazdu nie miał ukończonego 1 roku, więc nie mogliśmy zaszczepić go na WZW A. Głównie byliśmy zdani na swoje jedzenie dla niego, więc nie było to dla nas takie istotne, aby go zaszczepić przed samym wyjazdem. Jeśli będziecie wyjeżdżać ze starszymi dziećmi, warto zaszczepić na tę szczepionkę dziecko. Przydatne jest ono również w Polsce, jeśli stołujecie się poza domem, a dziecko nie je tylko tego, co mama przygotuje.

UBEZPIECZENIE

Zazwyczaj ubezpieczaliśmy się poprzez EURO 26 lub Planetę Młodych. Mieliśmy wówczas ubezpieczenie na cały rok, więc nie musieliśmy się martwić nawet przed krótkimi weekendowymi wyjazdami. Teraz sprawa się skomplikowała, bo jak dobrze pamiętam, w EURO 26 chyba w ogóle nie było możliwości ubezpieczenia dziecka, natomiast w Planecie Młodych dziecko musiało mieć ukończone 5 lat. Ważne dla nas było, aby być ubezpieczonymi razem, w jednej firmie ubezpieczeniowej, aby w razie problemów, załatwiać wszystko w jednym biurze. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Hestię. Za miesięczną polisę podróżną zapłaciliśmy 250 zł. za naszą dwójkę i 30 zł. za Mikołaja.

Warunki polisy Hestia podróże:

OSOBA DOROSŁA DZIECKO
Koszty leczenia i Assistance 200 000 PLN 500 000 PLN
NNW 20 000 PLN 30 000 PLN
Odpowiedzialność cywilna do 200 000 PLN do 1 000 000 PLN
Bagaż 2 000 PLN 5 000 PLN
DSC05738

 

INNE

Pampersy, chusteczki nawilżające – część wzięliśmy ze sobą, część bez problemu kupiliśmy na miejscu.

Zabawki – zabraliśmy do samolotu książeczkę, karty czu-czu, grzechotkę. Na miejscu spokojnie można coś dziecku kupić, jednak najlepszymi zabawkami okazała się pusta butelka, puszka, czy też jakieś pudełko. Nie przesadzajcie z zabieraniem zabawek z domu, bo po 1) tam też są dzieci, a gdzie dzieci, to i biznes „dzieciowy”, a po 2) pamiętajcie, że to są zawsze dodatkowe kilogramy, które będziecie nosić.

Wózek/nosidełko – nosidełko odrzuciliśmy na samym początku, gdyż Mikołaj zgłaszał wyraźny sprzeciw, kiedy pakowaliśmy go w nosidło. Może zaczęliśmy zbyt późno, bo kupiliśmy je, gdy miał 3 miesiące. Odnośnie zabierania wózka, to tu sprzeciw zgłaszał Szymon, gdyż Mikołaj bardzo szybko zaczął chodzić (9 miesięcy), więc wózek już od dłuższego czasu był dla niego mało interesujący. Kupiliśmy więc najtańszy jaki znaleźliśmy na allegro i lekki (5 kg.), tak aby nie było nam go żal gdzieś zostawić, gdyby okazał się faktycznie zbędny. Było na szczęście inaczej. Miki zaprzyjaźnił się na nowo z wózkiem, z zaciekawieniem oglądał otaczający go świat, a dla nas to było po prostu duże ułatwienie podczas podróży. Miejsce na drzemki, odciążenie rąk od noszenia dziecka i pleców od ciągłego schylania się do chodzącego dziecka.

DSC05993

LISTA RZECZY:

1) UBRANIA:

  • kapelusik x1
  • czapka x1
  • apaszka x1
  • skarpetki x3
  • długie spodnie x2
  • bluza z długim rękawem typu polar x1
  • cienka koszulka z długim rękawem x2
  • krótkie spodenki x3
  • t-shirty x5
  • body z krótkim rękawem x3
  • body z długim rękawem x2
  • śpioszki x1
  • rajstopy x1
  • kąpielówki x2
  • cienka kurtka x1
  • buty x2 (sandały + pełne)
  • cienki kocyk x1

2) JEDZENIE:

  • słoiczki obiadowe x20
  • słoiczki owocowe x2
  • jogurty x2
  • kaszki x5 (1 opakowanie 230 g)
  • mleko x4 (1 opakowanie 800 g)
  • chrupki kukurydziane, ryżowe, biszkopty (wyłącznie do samolotu)
  • grzałka turystyczna lub czajnik
  • kubek metalowy
  • śliniak x1
  • pieluszka tetrowa x1
  • miseczka plastikowa (nam się sprawdziła taka z zamknięciem)
  • małe łyżeczki x2
  • kubek niekapek
  • butelka do mleka x2
  • termos x1

3) KOSMETYCZKA:

  • krem z filtrem 50 x1
  • pieluchy x1 paczka
  • chusteczki nawilżające x2 paczki
  • podkład do przewijania x2
  • szampon i żel do kąpieli x1
  • Sudocrem x1
  • Emolium balsam x1
  • szczoteczka do zębów x1
  • nożyczki x1
  • szczoteczka do włosów x1
  • aspirator x1
  • woreczki na zużyte pieluchy x5 (wzięliśmy na „czarną godzinę” jeśli nie byłoby w pobliżu kosza)
  • smoczek x2
  • łańcuszek do smoczka x1
  • ręcznik szybkoschnący
  • mały ręczniczek

4) APTECZKA:

  • Gentamycyna (krople do oczu z antybiotykiem)
  • Sumamed (antybiotyk w przypadku biegunki)
  • Gastrolit (preparat nawadniający w przypadku biegunki)
  • Smecta (lek w przypadku biegunki)
  • Dicoflor (probiotyk; u Mikołaja zaczęliśmy stosować 1,5 tygodnia przed wyjazdem)
  • Panthenol Forte Baby (sprawy na poparzenia słoneczne)
  • Sudafed (spray lub krople na katar)
  • maść majerankowa (maść na katar)
  • Paracetamol Hasco (syrop przeciwbólowy/ przeciwgorączkowy)
  • syrop na kaszel
  • Octenisept (preparat odkażający)
  • płyn do dezynfekcji (do codziennej dezynfekcji rąk)
  • Altacet (żel o działaniu przeciwbólowym)
  • Steri Strip (paski do zamykania ran)
  • płatki/gaziki nasączone alkoholem do oczyszczania i odkażania drobnych ran x 5
  • witamina C w kroplach
  • woda utleniona
  • gaziki jałowe x7
  • sól fizjologiczna x10
  • Fenistil (łagodzący żel na ukąszenia)
  • Mugga Baby (spray na komary)
  • termometr elektroniczny
  • gaza opatrunkowa
  • bandaż
  • woda morska do nosa
  • Dentinox N (maść na ząbkowanie)

 5)  INNE:

  • wózek
  • płyn do naczyń + mała gąbeczka do mycia butelek/miseczek
  • płyn do prania
  • książeczka, karty czu-czu, grzechotka
  • tablet z nagranymi wcześniej bajkami/teledyskami dziecięcymi
  • kopia szczepionek/ polisy ubezpieczeniowej

6) BAGAŻ PODRĘCZNY (lista z powyższych rzeczy):

  • książeczka, karty czu-czu, grzechotka
  • tablet z nagranymi wcześniej bajkami/teledyskami dziecięcymi
  • mleko x1
  • kaszka x1
  • jogurty x2
  • słoiczek obiadowy x1
  • słoiczek owocowy x2
  • chrupki kukurydziane/ ryżowe/ biszkopty
  • śliniak
  • mały ręczniczek
  • aspirator
  • woda morska
  • termometr elektroniczny
  • podkład do przewijania x1
  • pieluchy x15
  • chusteczki nawilżające x1 op.
  • butelka do mleka x1
  • kubek niekapek
  • miseczka plastikowa
  • łyżeczka
  • Paracetamol Hasco
  • Sudafed
  • syrop na kaszel
  • Dentinox N
  • smoczek x2
  • łańcuszek do smoczka
  • body z długim rękawem x2
  • body z krótkim rękawem x1
  • cienka bluzeczka z długim rękawem x2
  • długie spodnie x2
  • cienka kurtkeczka
  • czapka
  • cienki kocyk
  • Sudocrem
  • worki na zużyte pieluchy x2
  • płyn do dezynfekcji
  • wózek

P.S. Mikołaja rzeczy spakowaliśmy w 1 plecak, który na początku ważył 19 kg. Wyjazd odbył się w okresie 18.02.-14.03.2016r.

Przydała Ci się powyższa lista? Może coś byś do niej dodał(a)? A może masz więcej pytań? Pisz śmiało i komentuj!

2 odpowiedzi do artykułu “JAK SPAKOWAĆ ROCZNE DZIECKO DO AZJI (+LISTA)? – po siedemdziesiąte pierwsze

  1. Patrycja M.

    Ja nie mam pojęcia jak my to wszystko nosiliśmy na naszych plecach 🙂 Zwłaszcza kiedy je sobie opaliliśmy, a raczej SPALILIŚMY :):):)

    1. nitkiwdrodze Autor

      Na szczęście każdego dnia było mniej do noszenia, choć przy spalonych plecach… wolę nie pamiętać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *