CO WARTO ZOBACZYĆ W RZYMIE? – po 42

  Do Rzymu zbierałam się dość długo, żeby pojechać, zwiedzić i później o nim opowiadać. Poza tym, obiecałam kiedyś Mamie, że pojedziemy tam razem, więc słowa dotrzymałam! 🙂 Zabrałyśmy ze sobą jeszcze jedną osobę – moją Teściową. Tak więc w pewne marcowe, piątkowe przedpołudnie wyruszyłyśmy ku stolicy Włoch. Rzym przywitał nas za to  kilkunastoma stopniami ciepła, więc […]

OKOLICE HOI AN – po 41

Do Hoi An dotarliśmy zatrzymując się po drodze w Da Nang. Z Hoi An wyjeżdżaliśmy mijając i zwiedzając My Son. Największą atrakcją Da Nang są Góry Marmurowe i China Beach – urokliwa plaża z kompleksem resortów, jakich w Polsce jeszcze długo mieć nie będziemy. Niedaleko tej plaży zobaczyć można pięć wyrastających gór. Wg legendy są to jaja […]

MAGICZNE HOI AN – po 40

Hoi An, to miasteczko w centralnym Wietnamie słynące z krawców i szewców, gdzie rano zdejmują miarę, a wieczorem ubierasz swoje nowe wdzianka 🙂Jeśli zakupy, to tylko w Hoi An! To miejsce swym urokiem przypomina jakieś małe włoskie miasteczko. Magiczne, niepowtarzalne, trochę jakby śródziemnomorskie, ale z azjatyckim akcentem. Spędziliśmy tu kilka dni, bo nie potrafiliśmy opuścić tego […]

KOH KRADAN. TAK BARDZO RAJSKO! – po 39

W zeszłym roku myślałam, że na Sri Lance znalazłam raj na ziemi. Ale to tu, w Tajlandii, znaleźliśmy jeszcze lepsze miejsce. Kurcze, świat jest naprawdę piękny!! A my tak mało go znamy, tak mało jeszcze zobaczyliśmy.. Ale chwila, gdzie ten raj? Ta mała wysepka o nazwie Koh Kradan znajduje się na południowym zachodzie Tajlandii, godzinę jazdy samochodem […]

PLEMIONA GÓRSKIE W TAJLANDII – po 38

Wg Wikipedii, około 2 % tajskiej ludności stanowią plemiona górskie podzielone na różne grupy etniczne. Zachowują swoje stroje, zwyczaje, język, wierzenia. Wielu turystów przyjeżdża w północny region Tajlandii, aby spotkać właśnie  niektóre z tych plemion. To, że i my chcieliśmy zobaczyć, spotkać ludność kultywującą  swoją tradycję i pochodzenie, chyba nikogo z Was nie dziwi. Tak naprawdę […]

PRZYTULIĆ TYGRYSA – BEZCENNE! – po 37

O okolicach Chiang Mai jeszcze nie skończyłam pisać. Zresztą moje słowa to tylko cząstka opisująca północny region Tajlandii. Tu naprawdę można spędzać intensywnie czas, mieć zapełniony każdy dzień. Generalnie za zwierzakami nie przepadam. Psów się boję, niektórych dziwnie wyglądających kotów też. Mimo to, podpisaliśmy deklarację wejścia na własną odpowiedzialność do Tiger Kingdom, przeczytaliśmy kilka tablic informacyjnych co wolno, […]